autor strony: fenix
SHL Gazela i inne...
data publikacji: 29 sierpnia 2003
Jest wystawiona na allegro Gazela z 1970 r. Ponieważ stoi ona w Sochaczewie, a jest to
ok. 50 kmod Warszawy postanowiłem podjechać i ją sobie obejrzeć. Zdziwiłem się przede
wszystkim prędkościomierzem: inny, niż ten stosowany w większości modeli. Poza tym
generalnie jeździł nią jakiś typowy rolnik, bo lakier położony przypominał pozostałości po farbie
do malowania płotów. Jednak całościowo na nią patrząc oceniłem kompletność na 80%, bo
nawet miała jeszcze stare diody Zenera (ja musiałem zainstalować mostek Graetz'a -chyba tak
się pisze jego nazwisko). Dziwne, bo był to model z tego samego roku, co moja a miała np.
również inną, mniej pojemną skrzynkę na klucze. Wyobraź sobie, że znalazłem w niej
zapakowane w pokrowcu z logo SHL dwa bandaże, stanowiące wyposażenie!!
Myślę, że ona jest jeszcze do odratowania. Właściciel twierdzi, że pomimo że jest
wyrejestrowana, można ponownie ją zarejestrować. Jednak jak usłyszałem cenę, to
resztki biustu opadły mi na klatę: "z sześć stów to za nią chciałbym wziąć"!!! Akurat
w tym modelu lampa była koloru srebrnego, lecz fachura-lakiernik przemalował ją na
zielono i koszmarnie to wygląda. Karol
Tyle słów Karola. A oto dodatkowe informacje jakie dostałem od właściciela: tej Gazeli:
Motocykl był wyrejestrowany czasowo. Dostaniesz zaświadczenie o możliwości ponownego
zarejestrowania z moją gwarancją - inaczej zwracam pieniądze do ceny
przeznaczonej na części, czyli do 250 zł. Poniżej tej kwoty na pewno nie zostanie
sprzedany, choćby poza aukcją.Owocnej licytacji.
------------------------------------




Relacja Karola Wdowiaka z oględzin pewnej Gazeli